Jeśli chcesz dbać o siebie, inwestuj w swój wygląd! Powinnaś wysyłać ważną wiadomość dla świata: „Ja jestem w grze, i jestem poważną graczem.” W biurze trudno wyglądać jak paryska modelka – ale to nie ma to znaczenia. Tak czy siak, powinnaś wydzielać moc i pewność siebie. Twoje koledzy są twoimi widzami, w pewnym sensie. Jeśli zaprezentujesz się jako silna, zdecydowana, pewna siebie kobieta, szybko zdobędziesz ich zaufanie. Prawdziwe silne kobiety nie przestrzegają niewolniczo zaleceń mody, wykorzystują je na swoją korzyść. Mogą ubierać się w tanie ciuchy a i tak robią wrażenie. Ciuchy są ich bronią, a moja mentorka Corinne powiedziała, że jej nieskazitelny makijaż jest jej „barwami wojennymi”.

Corinne pracuje jako główna dyrektor w międzynarodowej francusko-niemieckiej firmie w branży stali. Ona nie ma nikogo przekonywać, że jest doświadczonym menedżerem, ma do tego dyplomy, papiery i CV! Ale ona musi się wydawać bardziej imponującą w swoim życiu zawodowym. Stąd jej „barwy wojenne”, który na szczęście nie są szczególnie efektowne. Corinne nie preferuje bardzo dramatycznego mejkapu – na noc nakłada lekką warstwę maskary, trochę neutralnego cienia do powiek, trochę brązu czy różu policzkach. No i używa trochę szminki – czasem jasnoczerwonej, aby przyciągnąć uwagę.

woman-1230538_1920Corinne zawsze wygląda, jakby właśnie zeszła z linii produkcyjnej. Dobra higiena jest najważniejsza – mody się zmieniają, tanie ciuchy zawsze można upiększyć – higieny jednak niczym nie zastąpisz. Corinne minimalizuje czas na zajmowanie się własną higieną – ścina się krótko, nosi proste, tanie ciuchy, i rozsądnie krótkie paznokcie, ale wciąż skupia się po pierwsze na wyglądzie, dopiero potem na ubraniu.

Moja mentorka ma też własny, rozpoznawalny styl który nie tylko sprawia, że jest rozpoznawalna i wysyła w świat komunikat: „Mogę sobie pozwolić, aby stworzyć swoją własną tożsamość”. Corinne lubi kombinezony i wygodne żakiety, ale uważa że cena i marka są drugorzędne wobec dopasowania. Może kupić tanie ciuchy ale wyda dodatkowo pieniądze by dopasować je do swojej sylwetki. Ponadto dodaje do nich ładne, kolorowe jedwabne chusty, bardzo często nosi je na szyi podobnie jak mężczyźni noszą krawaty. No i nosi też inne akcesoria – nie chwali się biżuterią, ale nosi subtelne bransoletki. Można chyba powiedzieć, że jej nowe okulary w złoconej oprawie też są akcesorium.

I wreszcie, Corinne dba o własne nastawienie. Nie ubiera się dla swoich pracowników, ale przede wszystkim dla siebie, aby poczuć się jak szef. Ona szefuje — a nie po prostu jest seksowna. Tak naprawdę poznałyśmy się w ten sposób – na siłowni. Ćwiczy, by nie tylko dobrze wyglądać, ale także, aby jej ciało lepiej działało a mózg się dotlenił.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s